Troche danych o moim poprzednim motocyklu:

Firma: Suzuki
Model: DRZ 400 E
Rok produkcji: 2006


Osiagi:
Moc: 49KM przy 9000 obr/min
Maksymalny moment: 40,2Nm przy 7500 obr/min
Minimalna srednica zawracania: 2.2m

Wymiary:
Dlugosc: 2235mm
Szerokosc: 825mm
Wysokosc: 1235mm
Rozstaw osi: 1475mm
Wysokosc siodla: 945mm
Waga na sucho: 119kg









Silnik:

Typ: DOHC, 1 Cylinder, 4 Suw, Chlodzony ciecza
Pojemnosc: 398cm3
Srednica tloka x Skok: 90.0 x 62.6 mm
Stopien kompresji: 12,2:1
Rozruch: Rozrusznik elektryczny
Gaznik: Keihin FCR 39


System zaplonu: DC-CDI
Swiece: NGK CR8E
System smarowania: Sucha miska olejowa
Zalecany olej: Klasa SF,SG,SH,SJ w/g SAE o lepkosci 10W40, 10W50, 20W40, 20W50
Ilosc oleju: 1,8l


Przekladnia
Typ przekladni: 5 biegow, sekwencyjna
Sprzeglo: Mokre, Wielotarczowe
Przeniesienie napedu: Lancuch O-Ring 112 ogniw
Przelozenie koncowe: 2.960
Przelozenia na poszczegolnych biegach:
1szy - 2.285
2gi - 1.733
3ci - 1.375
4ty - 1.090
5ty - 0.863




Inne
Rozmiar opon:
Przod 80/100-21 51M (detkowa)
Tyl 110/100-18 64M (detkowa)
Pojemnosc zbiornika paliwa: 10l
Akumulator: 12V 6Ah

Dodatki

handbary Polisport - w fazie montazu
mocowanie Garmina - w fazie projektu

Moje subiektywne wrazenia dotyczace DR-Z 400E:

Idac za rada pewnego kolegi na temat oderwania sie od czarnego cyca
(czytaj asfaltu) postanowilem co widac ponurzac sie troche w blocie.
Okazalo sie oczywiscie, ze wszytskie nabyte dotad umiejetnosci jazdy na dwoch kolach
nie maja zadnego znaczenia. Teren poniewiera okrutnie i obawiam sie, ze nauki mam
przed soba jeszcze duuuuzo. Zabawa przednia, polecam kazdemu. Dzieki Watson :>
Zrobilem dopiero 300? moze 400km. Czuje sie jakbym swiat dookola objechal,
Kondycji nurzanie sie w blocie wymaga zeeeelaznej, ale to sie odbuduje.
Co gorsza, po czarnym jakos mi sie nie chce latac...

Krotkie podsumowanie + i - Suzuki DR-Z 400E

+
moc
zawieszenie - ja sie tam nie znam, ale zeby dojsc do jego kresu to ja jeszcze nie umiem
cena - mocno promocyjna
zuzycie paliwa - niemierzalne 4? 5l? wychodzi ze 20zl za godzine zabawy.
seryjny wydech - chyba nie ma sensu zmieniac, gada pieknie.
-
w wersji E nie ma nic co mozna nazwac wyposazeniem
moglby byc chociaz wylacznik swiatla - w planach sie robi
szybko tonie ;)


Na koniec troszke wazeliny

Jak nie chce mi sie jechac do sklepu to rzeczy motocyklowe zamawiam przez internet
w firmie Motopublica z Lodzi

Swoja DRZ serwisuje sam bo tak jest mi wygodniej.

Czesci oraz akcesoria do motocykla, ciuchy, rekawiczki,kaski,buty itp kupuje
w firmie Motopublica z Lodzi